Podróże

Po drugiej stronie Bałtyku: płyniemy do Karlskrony

Po drugiej stronie Bałtyku: płyniemy do Karlskrony

Czyste, błękitne niebo, zmarznięty nos, cisza i spokój – te słowa najbardziej kojarzą mi się z zimową Szwecją, a właściwie Karlskroną, bo jest to miasteczko nieco inne od reszty tego państwa.

Zaczęliśmy od Zakopanego

Zaczęliśmy od Zakopanego

Od zawsze uwielbiałam górski klimat. Górale, zapach swojskich wędlin, drewniane domki i rozpalony kominek, przy tym jestem w niebie. Kiedyś wybuduję tam domek, obiecuję!

32 z 32
2829303132

Strona korzysta z plików cookie zgodnie z Polityką cookie.

Ukryj