Baśniowa podróż przez Alpy z Glacier Express

Baśniowa podróż przez Alpy z Glacier Express

Podróż z Glacier Express to jedna z najpiękniejszym podróży koleją na ziemi. Ekspres Lodowcowy swoją trasę rozpoczyna w Zermatt i biegnie aż do St Moritz w Szwajcarii. Trasa rozciąga się przez szwajcarskie wąskotorowe koleje, a pociąg przemierza przez łąki i górskie przełęcze, okrąża kamienne zamki, przejeżdża 291 mostami i przez 91 tuneli, zahaczając o górskie dziewicze krajobrazy, ekskluzywne kurorty, głębokie wąwozy oraz przepiękne doliny.

Dystans wynosi 275 kilometrów, a podróż trwa 7 godzin. A oto maszyna, którą odbywa się podróż:

Szwajcaria: Glacier Express; autor zdjęcia: Martha de Jong-Lantink

Podróż przez najpiękniejsze zakątki Szwajcarii

Na pokład pociągu wsiądziesz w Zermatt, położonym u stóp Matterhornu, skąd pociąg przemieszcza się wzdłuż szwajcarskich okazałych kurortów. Dzisiaj przyciąga to nieustraszonych alpinistów, wycieczkowiczów i narciarzy którzy przemieszczają się powoli, jak zaczarowani tą scenerią.

Szwajcaria: Glacier Express; autor zdjęcia: Dimitrije Ostojic

Pociąg przejeżdża przez miasteczko Visp i dojeżdża do Brig leżącego na brzegu Rodanu i jego dopływu Saltiny. Możesz tam podziwiać zamek Stockalper.

Szwajcaria: zamek Schloss na trasie Glacier Express; autor zdjęcia: Fredrik Rubensson

Dalej Glacier Express przesuwa się wzdłuż Rodanu przez Furka Tunnel do Andermatt, uroczej doliny otoczonej górami. Ekspres przeciska się również przez Wielki Kanion Szwajcarii w kantonie Graubuenden i wjeżdża na Oberalp Pass (2044 m) – najwyższy punkt tej podróży i przełęcz, która oddziela Graubunden od Uri.

Szwajcaria: Glacier Express; autor zdjęcia: Kurt Zwahlen

W następnej kolejności pociąg biegnie przez imponujący wiadukt Landwasser w dolinie Albula, który tworzy pięć okrągłych łuków. Z mostu możesz podziwiać wąwóz Landwasser.

Szwajcaria: Glacier Express; źródło zdjęcia: http://www.flickr.com/photos/peters452002/1238695491/

Wkrótce przy torach pojawia się rzeka Vorderrhein i Lodowcowy Eskpres podąża wzdłuż niej aż do Chur, najstarszego miasta w Szwajcarii. Możesz tam przechadzać się po brukowanych dróżkach Starego Miasta, mijając masę fasad z freskami z XVI wieku, bulgoczące fontanny i wzniosłe wieże. Następnie trafisz do St Moritz – szwajcarskiej zimowej krainy czarów i kolebki alpejskiej turystyki. To miasto, w którym znajdują się miliony tras turystycznych w samym środku Alp.

Szwajcaria: St. Moritz na trasie Glacier Express; źródło zdjęcia: http://www.flickr.com/photos/ykpoon2010/5939876102/

Poza dawką rozmaitych górskich krajobrazów, możesz udać się także do wagonu restauracyjnego. Elegancki wystrój i miła obsługa sprawią, że poczujesz się jeszcze bardziej wyjątkowo.

Kolejne atrakcje na trasie Glacier Express

Szwajcaria to piękny kraj z mnóstwem atrakcji turystycznych. Na samej trasie Lodowcowego Ekspresu znajdziesz ich tyle, że nie sposób ich wszystkie omówić. Warto jednak wspomnieć o The Goms – ciągu sielankowych wiosek z chatkami z drewna, gdzie obejrzysz turkusowe, niczym baśniowe potoki.

Za tymi wioskami leży 23-kilometrowy lodowiec Aletsch, najdłuższy lodowiec w Alpach i obiekt światowego dziedzictwa UNESCO. Rozciąga się on od Jungfrau w Bernese Oberland do płaskowyżu nad Rodanem.

Szwajcaria: lodowiec Aletschgletscher na trasie Glacier Express; autor zdjęcia: Henri Saarikoski

Warto dodać, że pociąg pokonuje liczne zakręty i pętle na niemałej wysokości, co z pewnością robi największe wrażenie. Glacier Express wznosi się coraz wyżej, szczególnie gdy przekracza Andermatt. Wjeżdża on wtedy na przewyższenie o wysokości aż 400 metrów. Mija takie tunele jak Butzen (207 m długości), Biel (284 metry długości) czy Rufenen (300 m długości) – najdłuższy tunel na tej trasie.

Koszt podróży Lodowcowym Ekspresem

Najtańszy bilet za przejazd kosztuje ok. 510 złotych (2 klasa). Pierwsza klasa jest „nieco” droższa i kosztuje ok. 895 złotych. Dzieci poniżej 6 roku życia jeżdżą za darmo. Natomiast młodzież od 6 do 16 roku życia płaci 50% powyższej ceny.

Podróż z Glacier Express to wciąż zmieniający się krajobraz, raz piękny i różowy, raz czarny i mroczny. A wszystko po najwyższych górach Europy, Alpach. Myślę, że o podróży takim pociągiem marzy każdy z nas. Co więcej, jest to całkiem realne marzenie, nawet na polską kieszeń. Przynajmniej w stosunku do wcześniej opisanego The Blue Train – luksusowego pociągu kursującego po Afryce :-)

Ps. jeśli chciałbyś odbyć podróż jeszcze dzisiaj – za darmo, możesz to zrobić z Google Maps Street View :)

Many summer dreams and winter fairy tales will become fulfilled on this journey of the senses.

Szwajcaria: Glacier Express; autor zdjęcia: Klaus Henkel

Szwajcaria: Glacier Express; autor zdjęcia: Michelle Kinsey Bruns

Szwajcaria: Glacier Express; autor zdjęcia: Klaus Henkel

Szwajcaria: Glacier Express; źródło zdjęcia: http://www.flickr.com/photos/15420510@N02/4290958898/

Szwajcaria: Glacier Express; źródło zdjęcia: http://www.flickr.com/photos/15420510@N02/4290959964/

Szwajcaria: Glacier Express; autor zdjęcia: Germán Saavedra Rojas

Szwajcaria: Glacier Express; źródło zdjęcia: http://www.flickr.com/photos/motxilos/2114578671/

Szwajcaria: Glacier Express; autor zdjęcia: Michelle Kinsey Bruns

Szwajcaria: Glacier Express; autor zdjęcia: Marcel Marchon

Szwajcaria: Glacier Express; autor zdjęcia: Paula Funnell

Szwajcaria: Glacier Express; autor zdjęcia: Paula Funnell

Szwajcaria: Glacier Express; źródło zdjęcia: http://www.flickr.com/photos/19362834@N05/3712000537/

Szwajcaria: Glacier Express; autor zdjęcia: Martha de Jong-Lantink

Szwajcaria: Glacier Express; autor zdjęcia: Martha de Jong-Lantink

Szwajcaria: Glacier Express; autor zdjęcia: Martha de Jong-Lantink

Szwajcaria: szczyt Matterhorn na trasie Glacier Express; autor zdjęcia: Carlos Garcia

Szwajcaria: Glacier Express; autor zdjęcia: Dimitrije Ostojic

Szwajcaria: zamek Schloss na trasie Glacier Express; autor zdjęcia: Fredrik Rubensson

Szwajcaria: Glacier Express; autor zdjęcia: Marcin Wichary

Szwajcaria: Glacier Express; autor zdjęcia: Kurt Zwahlen

Szwajcaria: Glacier Express; źródło zdjęcia: http://www.flickr.com/photos/peters452002/1238695491/

Szwajcaria: kanion Ruinaulta na trasie Glacier Express; autor zdjęcia: Kurt Zwahlen

Szwajcaria: Glacier Express; autor zdjęcia: Kurt Zwahlen

Szwajcaria: St. Moritz na trasie Glacier Express; źródło zdjęcia: http://www.flickr.com/photos/ykpoon2010/5939876102/

Szwajcaria: St. Moritz na trasie Glacier Express; autor zdjęcia: Paula Funnell

Szwajcaria: Glacier Express; autor zdjęcia: Kyle Rokos

Szwajcaria: lodowiec Aletschgletscher na trasie Glacier Express; autor zdjęcia: Henri Saarikoski

O autorze

Lubię uciekać daleko w świat, nie mówiąc o tym nikomu, wracać z tysiącem zdjęć i głową pełną wspomnień. Na ogół możecie znaleźć mnie w górach, które cenię najbardziej.

  • Daniel

    Czy z tego pociągu można wsiadać i wysiadać czy kupuję bilet i muszę całość przejechać? ewentualnie czy są duże rozbiezności cenowe jak się robi przystanki?

    • beztroskiewczasy

      Cześć. Z tego co doczytałem, powyższe ceny to ceny biletów jednodniowych. Pociągi jeżdżą dość często ( http://goo.gl/k7CNPX ), zatem w jeden dzień można by obejść i objechać większość atrakcji :)

      • Daniel

        Hmm jak ja patrze na tego linka kórego podałeś to widzę raczej jedną godzinę w każdym mieście. Te pionowe kolumny to z tego co tam rozczytuje to różne wersje zależne od tego w jakim terminie się jedzie. Więc wg mie to jest jeden pociąg w ciągu dnia… no chyba że źle to czytam oby tak było :)

  • Marcin

    Znacznie taniej jest pojechać zwykłymi pociągami RhB. Podstawowe różnice: trzeba się kilkakrotnie przesiadać (zwykle na drugą stronę peronu, gdzie już czeka pociąg) oraz brak panoramicznych wagonów i całej otoczki, co wielu uzna za plus, bo np. można otworzyć okno i zrobić lepsze zdjęcie. W ogóle sugerowałbym rozbicie podróży na dwie części z Zermatt do Chur i z Chur do Tirano, inaczej wszystko się zleje w jedno.

    Przećwiczone w czerwcu tego roku.

    • beztroskiewczasy

      Dzięki za rzeczowy komentarz! :) Fakt, taka jazda przeszklonym pojazdem ma wady i zalety. Z jednej strony wszystko widać, z drugiej jest drożej i słabe zdjęcia wychodzą – zazwyczaj szyby odbijają światło i nierzadko są też brudne.

      Tak czy siak, zazdroszczę wycieczki!

  • Justyna Sekuła

    Oooo rany, jak cudnie!