Ezoteryczny Poznań

Ezoteryczny Poznań

Takie poranki w środku wielkiego miasta to rzadkość. Niedzielne pustki na ulicach i miasto zatopione w tajemniczej mgle, przy której trudno dostrzec kolor świateł po drugiej stronie pasów. Pozostaje więc wskoczyć z aparatem na rower i dać porwać się wyobraźni. A takie tego efekty.

Poznań - mglisty poranek w Parku KasprowiczaPark Kasprowicza zatopiony we mgle. Miejsce naszego wieczornego joggingu i jedno z ładniejszych miejsc na mapie Poznania.

Poznań: jezioro RusałkaJezioro Rusałka i jeszcze widoczny drugi brzeg.

Poznań: słynne drzewo na jeziorze RusałkaNajsłynniejsze drzewo w mieście, wizytówka Poznania.

Poznań: szlak dookoła RusałkiNajlepszy powód do biegania o poranku.

Poznań: latający most na jeziorze RusałkaLatający most na jeziorze Rusałka.

Poznań: okolice stawów Strzeszyńskich

Poznań: w drodze do stawów Strzeszyńskich

Poznań: jezioro StrzeszyńskiePoranne morsowanie w jeziorze Strzeszyńskim.

Poznań: jezioro StrzeszyńskieJezioro Strzeszyńskie.

Poznań: jezioro StrzeszyńskieZ widokiem na jezioro Strzeszyńskie.

O autorze

Z zawodu programista. Po pracy biegam, piszę, czytam. Lubię wyzwania, zimne miejsca i aktywne spędzanie czasu!

  • Zdjęcia po prostu fantastyczne! Robią wrażenie :)

  • cześć krajanie! i to wszystko w jeden poranek objechaliście? :) bardzo. fajne. foty. zostaję fanką.
    żaluję trochę, że nie było nas akurat w sobotę w Poznaniu, ale pamiętam ze swojego folderu ze zdjęciami, że równo rok temu też była taka mgła. pojechalismy wtedy zwiedzać opuszczony dworek w Niepruszewie, + 100 do niesamowitości.

    • Dzięki za miłe słowa! Mgła utrzymywała się przez większość dnia, było dużo czasu na jeżdżenie. Chyba pierwszy raz widziałem tak gęstą mgłę w Poznaniu, więc jest czego żałować :)

      PS śmieszna sprawa, ale jakiś tydzień temu podesłałem dziewczynie linka do Twojego bloga (http://www.niesmigielska.com/2014/10/park-narodowy-ujscie-warty.html) zaklinając się, że w tym roku musimy tam jechać, bo rok temu nie wyszło. Świetne zdjęcia!